Życie jest pustką, które próbuje zapełnić.
Ty wypełniasz je w części.
Obszernej lecz niewystarczającej by domknąć je do końca.
Dlatego dzielę swe serce na części,
Tak wiele, by każdy mógł choć w części wypełnić te pustkę.
Każdy dokłada coś od siebie;
Słowo, gest, obecność- tą bliska lub tę całkiem odległą.
I dzięki temu jestem taka jaka właśnie jestem.
W części piękna i okrutna,
Zła i paskudna,
Anielska, a za razem diabelska.
Tolerowana przez grono,
A akceptowana przez jednostki, które nie boja się dostrzec tego serca,
rozbitego na części.
Serca, które składa wszystko w całość
I pozwala żyć z ta pustką,
Która uzależnia od wypełniania jej
To wciąż nowymi elementami układanki.
(osa/SNC/13.05.09)
Ty wypełniasz je w części.
Obszernej lecz niewystarczającej by domknąć je do końca.
Dlatego dzielę swe serce na części,
Tak wiele, by każdy mógł choć w części wypełnić te pustkę.
Każdy dokłada coś od siebie;
Słowo, gest, obecność- tą bliska lub tę całkiem odległą.
I dzięki temu jestem taka jaka właśnie jestem.
W części piękna i okrutna,
Zła i paskudna,
Anielska, a za razem diabelska.
Tolerowana przez grono,
A akceptowana przez jednostki, które nie boja się dostrzec tego serca,
rozbitego na części.
Serca, które składa wszystko w całość
I pozwala żyć z ta pustką,
Która uzależnia od wypełniania jej
To wciąż nowymi elementami układanki.
(osa/SNC/13.05.09)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz